KIWIS B - FC POLONIA 2-2 !!

O tym meczu nie da się napisać streszczenia. Można byłoby napisać książkę.

Pierwsza polowa to miażdżąca wręcz przewaga Polonii.

Akcja za akcja, atak za atakiem, chłopcy z Kiwis nie wiedzieli za bardzo o co chodzi.

My za to wiedzieliśmy po co tam przyjechaliśmy i konsekwentnie dążyliśmy do wykonania tego planu.

W 18 minucie zimna krew zachował Rafał Ostaszewicz który w ładnym stylu pokonał bramkarza przeciwników.

Schodząc na przerwę trener rywali uderzył naszego zawodnika i wtedy się zaczęło…

Mogliśmy to wykorzystać w podobny sposób jak oni zachowali się grając u nas i taki był na początku plan.
Różnica była taka ze tym razem sędzia koniecznie chciał kontynuować mecz.

W końcu została podjęta decyzja ze jednak kontynuujemy.

I teraz już patrząc na spokojnie myślę ze to była jednak dobra decyzja pomimo ze na początku byłem odmiennego zdania.

Początek drugiej polowy trochę przespaliśmy. Swoje piec groszy dołożył oczywiście sędzia (jakby inaczej).

Nie zauważył dwumetrowego spalonego i zrobiło się 1-1.

Trochę nas ta sytuacja przytłoczyła i parę minut później było już 2-1 dla Kiwis.

W końcówce zdołaliśmy wyciągnąć na 2-2  po samobójczym strzale przeciwnika.

Myślę ze parę minut więcej i cos by z tego jeszcze było. Wyrównująca bramka dodała nam otuchy i duch walki powrócił lecz wtedy sędzia zakończył mecz…

O tajniakach, eskorcie policji i helikopterach nie pisze bo to już standard w meczach z Kiwis.

Jestem tylko ciekawy co zrobi federacja…

 

My walczymy dalej

Ostatni mecz

09-09-2018, 15:00


FSI BERCHEM  5:0  FC POLONIA          

            

                 

             

                                                                                                                   

Sponsorzy


 

magabellllogo

proco

 

prl 

logoRarytas

sponsor logo Ekosan

Patroni medialni

14963684 412182902503431 445303245 o14964163 412183009170087 697585888 o